Już wiemy że nie tylko nasz mały bohater szuka kryształowych kul. Okrutny Piran chce za wszelką cenę odnaleźć kulę, lecz kuli poszukuje groźny wojownik, działający beztrosko, chce on osiągnąć cel i nie obchodzi go jaką metodą to osiągnie. Doskonałym przykładem jest biedny antykwariusz, niewinny sprzedawca, będący zamordowany przez nielitosnego wojownika. Pułkownik srebrny, właśnie otrzymał kolejny rozkaz od swojego przełożonego. Ma kierować się na północny-wschód, tam gdzie właśnie zmierz kryształ z czterema gwiazdkami.
Także pilaw zachłannie szuka kuli. Właśnie także się dowiedział, o rzekomym nierozmieszczaniu się kuli. On sam został oszukany przez pewnego sprzedawcę, otrzymawszy szklaną kulę. Jego wybuchowy temperament mało nie pozbawił wręcz jego podwładnych życia, lecz przemieszczali się oni w powietrzu i było za daleko by powracać i się zemścić. Biedny Songo oszukany także przez Pilawa, też niedługo zorientował się, że kryształ jaki otrzymał to falsyfikat.
W tle okazuje się, że za songiem tęsknią pewne bliskie mu osoby, pragnące ponownie się z nim spotkać. Co jeszcze czeka naszego poszukiwacza? Jakie jeszcze informacje czekają na odsłonięcie? Kolejny odcinek na nie odpowiada.
Snuj się, snuj, bajeczko! A było tak: niedaleczko, Właśnie tutaj, nad rzeczką, Mieszkała wdowa z córeczką. Córeczka, chociaż mała, Swej matce pomagała:
Daleko na morzu woda jest tak błękitna jak płatki najpiękniejszych bławatków i tak przezroczysta jak najczystsze szkło, ale jest bardzo głęboka, tak głęboka, że jej dna nie sięga żadna kotwica; trzeba by ustawić wiele wież kościelnych jedne na drugich, aby sięgnęły od dna aż ponad wodę. Tam na dole mieszka lud morski.
Pewien młynarz pozostawił dzieciom w spadku wszystkie swoje dobra. A miał on tylko młyn, osła i kota. Dzieci prędko tym się podzieliły, nie wzywając sędziego ani notariusza. Ci bowiem zjedliby do cna ich ubogi spadek.